Krótki dojazd do szkoły, sklep pod domem, kilka minut po osiedlu — właśnie wtedy najłatwiej odpuścić kask. Od 3 czerwca warto zakładać, że brak kasku u dziecka na rowerze lub hulajnodze może skończyć się problemem przy kontroli, a nie tylko pouczeniem. W praktyce chodzi o prostą zasadę: dziecko rusza dopiero wtedy, gdy kask jest na głowie i jest dobrze zapięty.

Kiedy liczyć się z kontrolą

Ostateczne brzmienie nowych przepisów najlepiej sprawdzić w oficjalnym komunikacie, bo to tam zwykle pojawiają się wyjątki i zasady odpowiedzialności. Na co dzień najbezpieczniej przyjąć jednak prostsze podejście: kask ma być zawsze, także na bardzo krótkim odcinku i wszędzie tam, gdzie dziecko uczestniczy w ruchu.

To nie jest oderwane od praktyki. Ostatnie ogólnokrajowe działania policji pokazały wyraźnie, że funkcjonariusze patrzą nie tylko na trzeźwość i pasy, ale też na bezpieczeństwo dzieci, a wobec kierowców zagrażających pieszym, rowerzystom i użytkownikom hulajnóg zapowiadane są stanowcze interwencje.

Sam kask nie wystarczy

W codziennym użyciu liczy się nie tylko to, czy kask jest, ale jak jest założony. Powinien siedzieć równo, osłaniać czoło, nie zsuwać się na tył głowy i nie ruszać się przy potrząśnięciu; pasek pod brodą ma trzymać pewnie, ale nie uciskać. Zbyt duży model, gruba czapka pod spodem albo luźne zapięcie często sprawiają, że kask wygląda poprawnie tylko z daleka.

Jeśli dziecko jeździ raz na rowerze, raz na hulajnodze, ważniejsze od „modnego” modelu jest dopasowanie i stan skorupy. Kask po mocnym uderzeniu, z pęknięciem, uszkodzoną pianką albo niesprawnym zapięciem lepiej od razu wymienić, nawet jeśli z zewnątrz wygląda jeszcze przyzwoicie.

Co to zmienia kierowcy

Dla kierowcy auta nowy obowiązek u dziecka nie oznacza mniejszej odpowiedzialności po swojej stronie. Kask nie daje dodatkowych praw na drodze i nie zmienia podstaw: trzeba zwolnić tam, gdzie mogą pojawić się młodzi rowerzyści lub użytkownicy hulajnóg, zostawić wyraźny margines przy omijaniu i szczególnie uważać przy przejazdach oraz wyjazdach podporządkowanych.